fbpx

Koronawirus – co zrobić kiedy nie stać Cię na spłatę kredytu?

Straciłeś pracę albo dochody przez koronawirusa? Masz kredyt lub pożyczkę i nie możesz jej spłacać? Co zrobić w tej sytuacji ?

 

Koronawirus – co zrobić kiedy nie stać Cię na spłatę kredytu?

Sprawdź czy wierzyciel nie ma dla Ciebie oferty

Po należy pierwsze sprawdzić, czy bank lub inny pożyczkodawca nie proponuje tak zwanej karencji, czyli zawieszenia spłaty kredytu. Większość banków proponuje takie rozwiązania. Niektóre  z nich oferują karencję bez żadnych warunków. Większość jednak uzależnia udzielenie karencji od podpisania aneksu do umowy kredytowej.

Masz kredyt we frankach? Uważaj na zapisy w nowych umowach z bankiem!

W takim wypadku trzeba uważnie sprawdzić, czy treść aneksu nie zawiera postanowień niekorzystnych dla kredytobiorcy. Na przykład w umowach kredytów waloryzowanych do franka szwajcarskiego może to być potwierdzenie wysokości kredytu. Jeżeli kredytobiorca potwierdzi, że otrzymał kredyt w określonej kwocie franków szwajcarskich, to będzie miał bardzo utrudnione lub uniemożliwione ewentualne dochodzenie unieważnienia takiego kredytu.

Jeżeli karencja nie może być zastosowana, wówczas należy próbować negocjacji. Kredytodawca może w obecnej sytuacji zgodzić się na zawieszenie opłat, chcąc zachować źródło przychodu, zamiast je tracić.

Siła wyższa jako przyczyna braku spłaty zobowiązania

Według przepisu art. 471 Kodeksu Cywilnego dłużnik nie ponosi odpowiedzialności, jeżeli niewykonanie jest następstwem okoliczności za które nie ponosi odpowiedzialności. Takim przypadkiem jest SIŁA WYŻSZA. Nie jest to pojęcie zdefiniowane ustawowo, ale powszechnie przyjmuje się, że jest to działanie siły zewnętrznej wobec zobowiązanego, której nie można przewidzieć, zapobiec ani przeciwdziałać i której działanie czyni niemożliwym wykonanie zobowiązania.

Pandemia koronawirusa oraz wprowadzone przez władze państwowe zakazu uniemożliwiające normalne prowadzenie działalności gospodarczej spełniają kryteria uznania tych zjawisk za siłę wyższą. To oznacza, że dłużnik może uniknąć odpowiedzialności odszkodowawczej, jeżeli przyczyną niezapłacenia należności jest siła wyższa.

Jeżeli negocjacje nie pomogą, należy wystosować do kredytodawcy pismo informujące o przyczynie braku płatności. Należy wskazać brak dochodu lub gwałtowne obniżenie dochodu z powodu SIŁY WYŻSZEJ, jaką jest pandemia koronawirusa i wynikającą z tego niemożliwością spełnienia świadczenia.

Korekta umowy z bankiem na drodze sądowej
Jeżeli  kredytodawca nie zgodzi się na korektę umowy,  kredytobiorca może wystąpić do sądu o jej zmianę lub nawet unieważnienie, na podstawie art. 3571 Kodeksu Cywilnego.

Wielu Klientów pyta, czy można przestać płacić raty kredytów i jakie mogą być tego negatywne konsekwencje?

Najważniejsza informacja jest taka: nie bój się, że wkrótce pojawi się komornik i zabierze Ci mieszkanie lub dom.

TO NIE JEST MOŻLIWE bez PRAWOMOCNEGO wyroku Sądu, który zasądzi na przykład spłatę pozostałej części kredytu. Takie postępowanie w Sądach dwóch instancji będzie trwało 3-4 lata i będzie można w nim przedstawiać wszystkie argumenty.

Nawet jeżeli w umowie kredytowej znajduje się postanowienie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji przez kredytobiorcę albo o wystawieniu przez bank tak zwanego bankowego tytułu egzekucyjnego, to nie jest to groźne.

Przepisy o bankowym tytule egzekucyjnym zostały unieważnione przez Trybunał Konstytucyjny od dnia 1 sierpnia 2016 roku jako niezgodne z Konstytucją.

Jeżeli bank nie zgodzi się na karencję i na zmianę umowy kredytowej, to może wypowiedzieć tę umowę i zażądać spłaty pozostałej części kredytu.

Bank może straszyć kredytobiorcę, że wypowie umowę, podejmie kroki prawne, wystąpi na drogę sądową, ale NIE MOŻE ZABRAĆ MIESZKANIA LUB DOMU BEZ WYROKU SĄDU.

Jeżeli macie Państwo problem ze spłatą kredytu w związku z aktualną sytuacją gospodarczą, chętnie podejmiemy się reprezentowania Państwa w negocjacjach z kredytodawcą lub w postępowaniu sądowym.